Home » Aktualności » Składowisko popiołów w Janowcu, czyli kolejna nadmuchana „sensacja” Tygodnika Powiśla

- Dopóki będę piastował stanowisko wójta Janowca, dopóty składowiska popiołów w Janowcu nie będzie – zapewnia p.o. wójta Jan Gędek w odpowiedzi na artykuł Tygodnika Powiśla pt. „Popioły w centrum Janowca?” Wyjaśniamy skąd się wziął temat popiołów i o co tutaj naprawdę chodzi.

28 listopada br. na XXXI sesji rady gminy Janowiec p.o. wójta Jan Gędek przestawił radnym ofertę, jaka napłynęła do UG. Dotyczyła ona składowania popiołów na terenie dawnej kopalni piachu w Janowcu. Dlaczego to zrobił? Bo wójt ma obowiązek przedstawiać radzie oferty, które dotyczą majątku gminnego – nawet, jeśli on sam jest im przeciwny. Podobnie było i tutaj – ofertę przedstawiono i na tym sprawa się skończyła, bo składowaniem pyłów nie był zainteresowany ani wójt, ani rada. Tymczasem parę dni później Tygodnik Powiśla przedstawił sprawę tak, jakby kwestia składowania pyłów nie tylko była realnym, ale wręcz żywotnym problemem gminy. W artykule zatytułowanym „Popioły w centrum Janowca?” jego autor łączy plany dotyczące Geo Parku ze sprawą składowiska popiołów, przebiegle pytając: „Czy jednak coś będzie z tych planów (Geo Park – przyp. red.), skoro właśnie pojawił się pomysł, aby w centrum Janowca powstało składowisko popiołów”?

Postawienie tak przewrotnej tezy nie mającej żadnego poparcia w faktach, poddaje w wątpliwość intencje autora, który nie pofatygował się nawet o komentarz do p.o. wójta. Za to w tekście wypowiadają się: radny z komitetu byłego wójta Janowca, S. Karpeta i anonimowi mieszkańcy gminy. Wypowiedź radnego jest bardzo ciekawa, więc ją zacytujemy: „- To skandal. Te zakusy trzeba stłamsić w zarodku. O czymś takim nie powinno być nawet mowy” – emocjonuje się radny. Nie wiemy o jakie zakusy i skandal mu chodzi, zakładamy jednak, że wyraża w ten sposób swoją dezaprobatę dla faktu, że wójt podzielił się z radą ofertą. Najwyraźniej wolałby nic o żadnej ofercie nie wiedzieć.

W dalszej części tekstu jego autor nazywa ofertę „pomysłem”, pisząc: „Istotnie, to zaskakujący pomysł, szczególnie ze względu na Geopark i na fakt, że za pół roku swoje gościnne podwoje otworzą „Magiczne Ogrody”. Inwestycja każdego dnia będzie przyciągać setki, ba – tysiące turystów. Zgromadzone tu atrakcje biją na głowę słynny na całą Polskę Bałtów i jego dinozaury.” – Jak w takim razie, obok tych turystów, przepychać się będą ciężarówki wiozące popioły? My już takiego dobrodziejstwa nie chcemy – załamują ręce anonimowi mieszkańcy Janowca.

Niestety, my również załamujemy ręce nad „obiektywnością” tego tekstu, jego „rzetelnością” i zgodnością z dziennikarską etyką, która nakazuje, aby o komentarz autor tekstu zapytał osobę decyzyjną w sprawie. Tymczasem w cytowanym tekście urzędujący wójt nie wypowiada się wcale. Nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że go o to nie poproszono. Bo i po co, skoro obaliłoby to tezę, pod którą tekst napisano? Po co Tygodnikowi komentarz, z którego wynikałoby, że żadnego składowiska popiołów nie ma i nie będzie? Na szczęście dla poziomu dziennikarstwa gazet lokalnych w naszym regionie o komentarz do sprawy poprosiła wójta „Gazeta Janowiecka”, w której czytamy, że dopóki p.o. wójta Jan Gędek będzie piastował to stanowisko, dopóty składowiska popiołów na terenie gminy nie będzie.

I na koniec parę luźnych uwag od naszej redakcji:

- Odkąd to w centrum Janowca mamy kopalnię piachu? Dotychczas wydawało nam się, że w centrum Janowca jest rynek, ale najwyraźniej autor tekstu wie lepiej.

- Skąd „dziennikarz” Tygodnika Powiśla wie, że podwoje „Magicznych Ogrodów” są gościnne, skoro są zamknięte?

- Czy naprawdę do „Magicznych Ogrodów” każdego dnia będą walić tysiące rodzin? Brzmi jak komunikacyjny armagedon, czy my, mieszkańcy Janowca, w tej sytuacji mamy w ogóle szanse na sprawny dojazd np. z Puław do Janowca, skoro drogi będą oblężone? Sugerujemy Tygodnikowi, aby zajął się tym „żywotnym” problemem, który sam jako pierwszy zdiagnozował.

 

Materiały źródłowe: artykuł „Popioły w centrum Janowca?”, Tygodnik Powiśla, 4 grudnia 2013.

popioły

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.