Home » Aktualności » Janowiec oddaje pół miliona zł czy rezygnuje z kolejnego długu? Polemika z „Tygodnikiem Powiśla”

Ponieważ praktycznie w każdym numerze „Tygodnika Powiśla” znaleźć można artykuł na temat naszej gminy, rozpoczynamy cykl wpisów, które będą odnosić się do zamieszczanych tam informacji. Na początek nasz komentarz do tekstu z 30.10.13 pt. „Gmina Janowiec oddaje pół miliona złotych”.

Widząc ten tytuł czytelnik mógłby spodziewać się, że zadłużona na ok. 3 mln zł gmina Janowiec zaczęła dynamicznie spłacać swoje długi, na początek oddając pół miliona złotych. Zupełnie nie o to jednak chodzi. Z lektury samego tekstu wynika bowiem, że poszło o decyzję p.o. Jana Gędka w sprawie rezygnacji z mającej kosztować ok. 1 mln 650 tys. zł przebudowy janowieckiej siedziby władz. Jak powszechnie wiadomo i co m.in. doprowadziło do odwołania z pełnionego stanowiska poprzedniego Wójta Tadeusza Koconia, decyzja o bardzo kosztownym remoncie nie spodobała się mieszkańcom gminy Janowiec. Przebudowa urzędu gminy miała się odbyć pod pretekstem decyzji komendanta Powiatowej Straży Pożarnej, aby obiekt dostosować do obowiązujących przepisów przeciwpożarowych. To co nakazał komendant to m.in. usunięcie łatwopalnych elementów, jak listywy, panele itp. Wszystko to można było wykonać dużo mniejszym kosztem, jednak odwołany Wójt zdecydował, aby przy okazji przebudować cały budynek za niebagatelną sumę ponad 1,5 mln zł.

Skąd jednak wziąć środki na ten cel, jeśli w budżecie pustki? Ideałem byłoby pozyskanie dofinansowania z zewnątrz, np. ze środków unijnych i o to się postarano. Udało się jednak uzyskać tylko 500 tys zł, a więc ok. 30% wartości inwestycji. Pozostałe ok. 70% miało pochodzić z ….. kolejnego kredytu. Mieszkańcy i inicjatorzy referendum zarzucili więc panu Koconiowi niegospodarność, uznając, że naszej gminy nie stać na kolejne kredyty, których celem ma być wygoda urzędników. Z tego też powodu urzędujący od niedawna Jan Gędek nie podpisał w Urzędzie Marszałkowskim umowy o dofinansowanie projektu – bo po prostu z niego zrezygnował. Nie będzie dofinansowania, ale nie będzie też kolejnego kredytu na 1 mln zł! Czy więc nie stosowniej byłoby dać tytuł „Gmina Janowiec rezygnuje z polityki ciągłego zadłużania się”?

Nie, bo cały tekst wygląda na próbę zdyskredytowania p.o. Wójta Jana Gędka. Dobitnie świadczy o tym fakt, że w całym artykule nie znajdziemy nawet jednego zdania jego autorstwa, bo tygodnik ewidentnie nie pofatygował się, aby poznać powody tej decyzji. Przeczytamy natomiast obszerne wypowiedzi byłego wójta, który ostro krytykuje decyzję o rezygnacji z kosztownej inwestycji. Jakżeby inaczej, skoro był to pomysł jego ekipy?

Takie konstruowanie tekstu, jak zrobił to „Tygodnik Powiśla”, jest sprzeczne z etyką dziennikarską, która nakazuje przedstawianie dwóch przeciwstawnych punktów widzenia, aby to sam czytelnik mógł ocenić, z którym bardziej się zgadza. W „Tygodniku Powiśla” najwyraźniej nikt nie słyszał o standardach dziennikarskich, nie wspominając o etyce.

Tekst kończy się często używanym przez redakcję tej „gazety” zdaniem „do tematu z pewnością powrócimy”. Ma ono nadać sprawie odpowiednią rangę i pokazać, że redakcja nie zamierza odpuścić tematu. Przypomnijmy, że tak samo zakończył się artykuł o rzekomej próbie morderstwa sekretarza Lewandowskiego. Póki co jednak do sprawy nie powrócono, zapewne dlatego, że wyglądała na nieudaną próbę obrzucenia błotem inicjatorów referendum.

Tekst „Gmina Janowiec oddaje pół miliona złotych” wydaje się więc być kolejną próbą zdyskredytowania przeciwników Tadeusza Koconia, który najwyraźniej nie potrafi pogodzić się z tym, że mieszkańcy gminy Janowiec pokazali mu czerwoną kartkę.

Na koniec ważna informacja – remont mający na celu wdrożenie zaleceń Straży odbędzie się, ale dużo mniejszym kosztem i nie obciąży znacznie budżetu gminy, tak jak to by się stało, gdyby gmina zdecydowała się na kolejne kredyt. O tym jednak w artykule nie wspomina się. Nie pisze się też, że pieniądze wcale nie przepadły i że najprawdopodobniej Janowiec wykorzysta je do innych celów o charakterze użyteczności publicznej.

Dla przeciwwagi zamieszczamy link do artykułu innej gazety, nie związanej tak emocjonalnie z byłym wójtem, jak wspomniany tygodnik i potrafiącej przedstawić sprawę obiektynie. Jak widać, wójt Gędek chętnie rozmawia z dziennikarzami, jeśli tylko zechcą go poprosić o komentarz: Janowiec. Awantura o remont urzędu gminy

A my na pewno do sprawy jeszcze powrócimy ;)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.